Po mroźnej zimowej nocy zaświeciło jasne słońce.
Oszronione drzewa i krzewy błyszczały.
Piękna pogoda na zimową jazdę rowerem.
Temperatura -6 st. C i lekki wiatr.
Pierwsza tegoroczna trasa planowana była na 1 stycznia, lecz z powodu gołoledzi plany zostały zmienione.
Udało się wyjechać dopiero dziś.
Jechało się bardzo dobrze więc Grzegorzówka została zwiedzona w całości - do końca wsi.
Dalej już tylko las.
Za oknem zimowa aura - 5st c poniżej zera. Ostatni dzień 2014 roku im Sylwestra.
Zanim na dobre rozpocznie się tradycyjny wieczór, rozbłysną sztuczne ognie i fajerwerki - warto wybrać się na ostatni w tym roku przejazd rowerem po okolicy. Pogoda nie zachęca do dalekich wypraw a w nocy spadło kilka cm drobnego śniegu. Podczas wczorajszego przejazdu powstał pomysł i chęć na zwiedzenie nieznanej jeszcze drogi z Borówek do Borku Starego więc chęć poznania przechyla szalę i wyruszam.
Dziś 30 grudnia 2014, przedostatni dzień roku. Pomimo innych spraw do załatwienia udało się wyjechać tuż przed zmrokiem. Planowana trasa Chmielnik, Borówki, Brzezówka, Kielnarowa, Chmielnik została pomyślnie zrealizowana. Powrót w świetle latarki.
Prawie 20 km w czasie przejazdu ok 1.2 godziny
Pierwszy poświąteczny wyjazd rowerowy.
Ach cóż to był za wyjazd. Zupełnie białe drogi. Samochodów brak - czyżby kierowcy jeszcze nie wyjechali? Temperatura ujemna - ok. -4st C lecz prawie bezwietrznie. Apetyt na dłuższą trasę rósł z każdym kilometrem.
Przeworska Kolej Wąskotorowa - stacja Hadle Szklarskie