Rower w krajobrazie.
poniedziałek, 5 stycznia 2015
W Grzegorzówce do końca wsi.
Pierwsza tegoroczna trasa planowana była na 1 stycznia, lecz z powodu gołoledzi plany zostały zmienione.
Udało się wyjechać dopiero dziś.
Jechało się bardzo dobrze więc Grzegorzówka została zwiedzona w całości - do końca wsi.
Dalej już tylko las.
1 komentarz:
Anonimowy
18 lutego 2015 15:00
Znajome miejsce , może latem pojadę tam rowerem a nie samochodem.
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Znajome miejsce , może latem pojadę tam rowerem a nie samochodem.
OdpowiedzUsuń