Po mroźnej zimowej nocy zaświeciło jasne słońce.
Oszronione drzewa i krzewy błyszczały.
Piękna pogoda na zimową jazdę rowerem.
Temperatura -6 st. C i lekki wiatr.
Pierwsza tegoroczna trasa planowana była na 1 stycznia, lecz z powodu gołoledzi plany zostały zmienione.
Udało się wyjechać dopiero dziś.
Jechało się bardzo dobrze więc Grzegorzówka została zwiedzona w całości - do końca wsi.
Dalej już tylko las.